SmartMatic — firma instalująca systemy inteligentnego domu, z której doświadczeń wyrosły narzędzia smartapki — prowadzi jednocześnie kilkanaście inwestycji. Zakupy osprzętu to dziesiątki faktur miesięcznie, a na każdej pozycje dla różnych klientów: czujki na jedną budowę, przewody na drugą, centralka na trzecią.
Przez lata wyglądało to tak jak wszędzie: instalatorzy pobierali towar, faktury opisywano odręcznie (bywało, że nie do rozczytania), a osoba rozliczająca klientów prosiła i przypominała się o opisy. Zdarzało się, że materiał „znikał" między magazynem a budową — nie fizycznie, tylko w papierach.
Dziś każda faktura kosztowa wpada z KSeF prosto do narzędzia, pozycje rozdziela się na projekty w kilka kliknięć, a magazyn sam pilnuje, co jest na stanie i co już wydano. Tym rozwiązaniem SmartMatic dzieli się z innymi — właśnie jako narzędzie Rozliczenie inwestycji w smartapki.